Rodziny ofiar wieloletniej kampanii terroru przeciwko Kubie mogą poczuć choć trochę sprawiedliwości. W Hawanie rozpoczął się proces salwadorskiego terrorysty odpowiedzialnego za podkładanie ładunków wybuchowych w hotelach na terenie Kuby w latach 90-tych.
Francisco Chávez Abarca był obserwowany przez międzynarodowe służby policyjne jako członek środkowoamerykańskiej siatki terrorystycznej założonej przez Narodową Fundację Kubańsko Amerykańską (CANF) zrzeszającą przeciwników rządu w Hawanie i wspieraną przez rząd USA. Banda ta przeprowadziła serię zamachów terrorystycznych na Kubie, głównie przeciwko ośrodkom turystycznym w Hawanie i w ośrodku turystycznym Varadero.
Francisco Chávez Abarca został zatrzymany na granicy wenezuelskiej gdy próbował się dostać do kraju z fałszywym paszportem. Jak ustalono, udawał się do Wenezueli celem dokonania akcji dywersyjnych w czasie ostatnich wyborów w tym kraju. Wenezuela przekazała go Kubie na wniosek Interpolu.
Francisco Chávez Abarca z dumą przyznał się do stawianych mu zarzutów. W emitowanym przez telewizję programie, Abarca wyznał, że został wynajęty do podkładania bomb przez znanego terrorystę i byłego agenta CIA, Luisa Posadę Carrilesa. Abarca wyznał także, że Posada Carriles powiedział mu, że akcje terrorystyczne, które szykowali, miały wsparcie CIA. Terrorysta uczestniczył także w wizji lokalnej, szczegółowo opisując, jak podkładał ładunki wybuchowe i w których miejscach. Dzięki temu kubańscy śledczy mieli pewność, że to właśnie on jest odpowiedzialny za te przestępstwa. Czytaj resztę wpisu »
dalszych ataków medialnych, które sprowadzają się do podżegania ludzi do nienawiści i przemocy. Igracie z ogniem, manipulujecie, podżegacie do nienawiści i wiele więcej. Wy wszyscy – sieci telewizyjne, stacje radiowe, gazety. Nie ze mną ta gra – mówił Chávez 10 maja, zwracając się do Wenezuelczyków w swoim stałym programie telewizyjnym Alo Presidente!
26 listopada wenezuelski rząd ujawnił i rozpowszechnił tajne memorandum które amerykańska ambasada w tym kraju skierowała do CIA. W druzgocący sposób ujawnia ono tajne operacje CIA których celem jest wpłynięcie na wynik referendum które odbędzie się 2 grudnia.