PERSPEKTYWA MIĘDZYNARODOWA

opracowania – analizy – publicystyka – opinie

Posty oznaczone jako ‘Libia’

Rewolucyjny rok 2011

Posted by Perspektywa Międzynarodowa w dniu Styczeń 2, 2012

Rok 2011 przejdzie do historii jako rok rewolucyjny, tak samo jak 1848 czy 1968 rok. Będzie znany, jako rok, w którym zwykli ludzie powstali przeciwko swoim rządom i rządzącym elitom – swoim “1%” – tom.
Politycznie rzecz ujmując, rok zaczął się 17 grudnia 2010 roku gdy młody sprzedawca warzyw w Mohamed Boazzizi podpalił się w jednym z południowo-tunezyjskich miast po tym, jak policja skonfiskowała mu jego stoisko. To co nastąpiło potem, było nie do przewidzenia przez żadnego komentatora, czy to z lewicy, z prawicy czy centrum. Ton pierwszej relacji Reutera wiele mówi:

“Policja w prowincjonalnym mieście w Tunezji użyła w sobotnie popołudnie gazu łzawiącego celem rozgonienia setek młodych ludzi, którzy wybijali szyby w sklepach i niszczyli samochody, relacjonowali świadkowie w rozmowie z Reuterem. Władze nie skomentowały jeszcze zajść. Zamieszki są niezwykle rzadkie w Tunezji, tym północno-afrykańskim kraju zamieszkałym przez około 10 milionów ludzi, jednym z najlepiej prosperujących i stabilnych w regionie”.

Dwadzieścia dwa dni później, 14 stycznia, po tym jak walki, demonstracje, burzliwe starcia z siłami bezpieczeństwa i w końcu masowe strajki rozprzestrzeniły się na cały kraj, dyktator Tunezji Zinedine Ben Ali, który przez 23 lata rządził przy wsparciu Zachodu, uciekł do Arabii Saudyjskiej. Arabska Wiosna się zaczęła. Czytaj resztę wpisu »

Opublikowany w Perspektywa Międzynarodowa | Otagowane: , , , , , , , | Zostaw Komentarz »

Po śmierci Kadafiego. Którędy pójdzie Libia?

Posted by Perspektywa Międzynarodowa w dniu Październik 29, 2011

Simon Assaf

Libijski dyktator utrzymywał zażyłe stosunki z przywódcami Zachodu

Libijczycy prowadzili długą walkę o wyzwolenie, ale ich przyszłość jest wciąż niepewna. Gdy stacje telewizyjne prezentowały chaotyczne nagrania wideo i zdjęcia ostatnich chwil Muammara Kadafiego, masowo świętowano – ale też wyrażano głebokie obawy. Oto bowiem miliśmy rewolucję, która zawdzięczała swoje zwycięstwo zachodnim oddziałom, ale tej rewolucji nie rozpoczęto z zamiarem przekazania kraju Zachodowi. Nie uroniliśmy po Kadafim ani jednej łzy. Jednak woleli byśmy, by stanął przed sądem. Tymczasem zabrał on ze sobą do grobu wiele tajemnic – wśród nich szczegóły swoich wielu brudnych układów z Zachodem. Ale dla wielu, jego śmierć oznaczała koniec wojny która pochłonęła dziesiątki tysięcy ofiar. On sam zginął z rąk ludzi, których prześladował. Taki powinien być koniec wszystkich dyktatorów.

Kadafi przypieczętował swój los w chwili, gdy jego oddziały otworzyły ogień do uczestników pokojowego protestu w Libii 15 lutego 2011 roku. Protest ten zorganizowany był przez młodych ludzi zainspirowanych rewolucjami w Egipcie i Tunezji. Zorganizowali swoją wersję Placu Tahrir na zewnątrz budynku sądu w drugim największym mieście, Bengazi. Protestowali przeciwko aresztowaniu prawnika, który prowadził kampanię na rzecz praw rodzin więźniów zabitych w czasie więziennych zamieszek w 1996 roku. Czytaj resztę wpisu »

Opublikowany w Perspektywa Międzynarodowa | Otagowane: , , , | Zostaw Komentarz »

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.